O tym jak dzięki pracy głosem zwiększyć siłę swoich argumentów i wiarygodność, a także o tym jak dzięki technikom oddechowym zredukować stres i zmęczenie rozmawiamy dzisiaj z Pawłem Wódczyńskim lektorem, aktorem i trenerem oddechu z Fundacji Edukacji Prawnej.
Po co prawnikowi umiejętności z emisji głosu?
Wiesz, prawnicy w swojej pracy nie tylko myślą logicznie, ale też muszą umieć skutecznie przekonać innych – sędziego, klienta czy partnera w negocjacjach. Głos to jedno z najważniejszych narzędzi prawnika. Jeśli brzmi pewnie i wyraziście, to od razu buduje większe zaufanie. Na przykład, techniki oddechowe, które uczę, pomagają prawnikom mówić wyraźniej, z lepszą dykcją, a przy okazji zmniejszyć stres. W końcu pewny głos to większa perswazja, a także mniejsze zmęczenie po całym dniu mówienia.
W jakich sytuacjach prawnik może wykorzystać pracę nad głosem?
O, możliwości jest mnóstwo! Pomyśl o wystąpieniach w sądzie – tu przecież liczy się, żeby argumenty były nie tylko logiczne, ale też podane w sposób, który trafi do sędziego. Z kolei podczas negocjacji modulacja głosu potrafi zdziałać cuda. Spokojny, zdecydowany ton od razu robi wrażenie na drugiej stronie. A co ze spotkaniami z klientami? Kiedy prawnik mówi jasno i pewnie, klient czuje, że trafił na profesjonalistę, który ma sytuację pod kontrolą. No i takie drobiazgi jak rozmowy telefoniczne, czy wystąpienia w mediach – tutaj głos jest absolutnie kluczowy.
Jakie korzyści daje prawnikowi praca nad głosem?
Naprawdę dużo! Przede wszystkim lepszą skuteczność w komunikacji. Jeśli mówisz wyraźnie, przekonująco i z emocjami, ludzie słuchają cię uważniej. To automatycznie buduje twoją wiarygodność. Poza tym kontrolowanie głosu pomaga w opanowaniu tremy, więc można czuć się pewniej podczas wystąpień. Dodatkowo praca nad emisją głosu chroni zdrowie – przeponowe oddychanie, czy dbanie o higienę głosu pozwala uniknąć zmęczenia aparatu mowy i różnych chorób zawodowych z tym związanych. A to ważne, zwłaszcza jeśli przemawiasz lub w inny sposób pracujesz głosem codziennie przez wiele godzin.
Jakie problemy z głosem mają prawnicy?
Oj, jest ich kilka. Najczęściej spotykam się z monotonią – wiele osób mówi jednym tonem, co sprawia, że ich wypowiedzi stają się nudne. Albo mówienie za szybko – stres potrafi sprawić, że prawnik wyrzuca z siebie zdania jak z karabinu, a odbiorca gubi sens. Częsty problem to też niewyraźna artykulacja, zwłaszcza w stresie, oraz brak modulacji emocji. No i kwestia zdrowia głosu – wielu prawników nieświadomie przeciąża swoje struny głosowe, co kończy się chrypką albo bólem gardła.
Jak poprawić emisję głosu i dykcję?
Najważniejsze to zacząć od oddechu – uczę prawników oddychania przeponowego, które daje stabilny głos i zmniejsza stres. Do tego regularne ćwiczenia artykulacyjne, np. łamańce językowe, potrafią zdziałać cuda. Pracujemy też nad intonacją i modulacją, żeby głos był bardziej interesujący. Stosujemy różne techniki relaksacyjne, jak medytacja czy rozluźnianie mięśni, żeby zmniejszyć napięcie. A jeśli chodzi o zdrowie głosu, to podkreślam znaczenie nawodnienia, robienia przerw i unikania mówienia w suchych, klimatyzowanych pomieszczeniach bez odpowiedniej ochrony głosu.
Ile czasu zajmuje poprawa głosu?
Zależy od regularności i zaangażowania, ale pierwsze zmiany widać już po kilku tygodniach. Ludzie zaczynają zauważać, co robią źle – na przykład, że mówią zbyt szybko albo że ich głos brzmi monotonnie. Po miesiącu-dwóch intensywnej pracy głos staje się bardziej stabilny, a mówienie pewniejsze. Trwałe nawyki, jak zdrowa emisja głosu i świadoma modulacja, zwykle utrwalają się po około 3–6 miesiącach. Ważne, żeby regularnie ćwiczyć, nawet przez kilkanaście minut dziennie.
Przykład prawnika, który poprawił swój głos – case study
O tak! Pamiętam pewnego adwokata, który miał 10-letnie doświadczenie, ale czuł, że jego głos go „zdradza”. Mówił cicho i monotonnie, co sprawiało, że trudno było go traktować jako kogoś stanowczego. Pracowaliśmy nad jego dykcją, intonacją i przeponowym oddychaniem. Ćwiczyliśmy też symulacje wystąpień sądowych. Po kilku miesiącach sam przyznał, że w sądzie czuje się o wiele pewniej, a sędziowie zaczęli bardziej reagować na jego argumenty. Nawet klienci zaczęli lepiej oceniać jego profesjonalizm. To pokazuje, że głos naprawdę może zmienić sposób, w jaki jesteśmy odbierani.
Ten przykład pokazuje, jak praca nad głosem może przekształcić sposób komunikacji i znacząco wpłynąć na wyniki zawodowe. Dla prawników, których praca w dużej mierze opiera się na perswazji i komunikacji, te umiejętności są szczególnie cenne.
Ja czuję się przekonany … to kiedy możemy zacząć?
Najlepiej od razu (śmiech), nie ma co tracić czasu!